Menu główne:
Latami > 2002
Min foerste pastoraltur til Oernes - Mój pierwszy pastoralny wyjazd do Oernes - 27.10.02
Dzisiaj po raz pierwszy musiałem wraz z siostrami pojechać do ?rnes. W ubiegłym miesiącu byłem tam z P. Olsenem i siostrami. Dzisiaj przypadła na mnie kolej. Po drodze były super widoki, wprost nie do opowiedzenia. Szczyty gór przyprószone œniegiem, zamarznięte strumyki, małe wodospady, widoki wyłaniające się z tuneli. Słowem to trzeba zobaczyć bo opisać się wprost nie da. Jednak dzisiaj nie zrobiłem żadnego zdjęcia pleneru. Niestety musiałem kierować, a w niedzielę, w którą przypada Msza w ?rnes plan jest doœć napięty, więc nie było czasu by się zatrzymać. Musieliœmy zdążyć na czas, a nie szło się pospieszyć bo po pierwsze - ograniczenia prędkoœci; po drugie - dużo ostrych zakrętów, nawet do 180 stopni; a po trzecie miejscami było œlisko bo widać było lód. Samochód ma co prawda opony z kolcami, ale i tak trzeba uważać, zwłaszcza gdy ma się z jednej strony pionową œcianę, a z drugiej przepaœć. I choć wygląda to malowniczo nie chciałbym lądować ani na jednym, ani w drugim. Najbezpieczniej było chyba w tunelach - najdłuższy liczy 3100 m. Po drodze przejeżdżamy też przez kilka wiszących mostów.




Podmenu