Menu główne:
Latami > 2004
Boże Narodzenie 2004
Nie ma chyba żadnego innego takiego święta jak Boże Narodzenie. Nawet ci, którzy nie wierzą w Boga lub Go lekceważą obchodzą te święta. Czasami jednak ważniejsze jest to, co zewnętrzne, niż to, co istotne. Dlatego życzę wszystkim głębokiego przeżywania misterium wcielenia.
W Narwiku również świętujemy Boże Narodzenie. W Wigilię razem z ks. Markiem MSF zjedliśmy już "wigilijny obiad" i on pojechał do Harstad do drugiej swojej parafii. Ja natomiast gościłem na Wieczerzy Wigilijnej w polskiej, zaprzyjaźnionej Rodzinie. O godzinie 23.00 dźwiękiem dzwonu rozpoczęliśmy Pasterkę, na którą przyszło trzydziestu ludzi. Było naprawdę odświętnie, towarzyszyły nam głosy organów, puzonu i klarnetu. W Pierwsze Święto na Mszy św. było dwanaścioro wiernych, z którymi spotkałem się także na kirkekaffe. W drugi dzień Świąt - Uroczystość Świętej Rodziny Msza jest również o godzinie 11.00.




Podmenu