Menu główne:
Latami > 2004
W tym roku jakoś nie mam szczęścia do ryb, praktycznie same "pitągi", seje i dorsze do kilograma. Co to za ryba? Ciekawe gdzie się podziały te normalne 2,5 - 3 kilogramowe i większe. Za to widoczki nadal są fajne.




Podmenu