Menu główne:
Latami > 2005
2005.05.23 - W drodze do Polskie zatrzymałem się na kilkanaście godzin w Oslo. Tam zaopiekowały się mną Siostry Elżbietanki. Najpierw zwiedzanie stolicy Norwegii, potem pyszny obiad w klasztorze i w drodze na lotnisko jeszcze skocznia Holmenkollen.
Na początku kilka fotek z ulic Oslo
Zwiedzając Oslo można wykupić Oslo Pass. To bardzo dobry i tani sposób zwiedzania miasta.




Później wsiedliśmy do autobusu i pojechaliúmy na Bygdoy. Pierwszy postój Norsk Folkemuseum.
















Następna "stacja" Vikingskipshuset.




Przystanek kolejny Frammuseet.




Punkt kolejny Kon-Tiki Museet.




Z Bygdoya stateczkiem przepůynćliúmy do centrum.




Odwiedziliúmy takýe Oslo raadhus, gdzie przyznawana jest pokojowa nagroda Nobla.




Slottet, czyli pałac królewski.




Holmenkollen - Skocznia narciarska








Podmenu