Menu główne:
Latami > 2002
Już dotarłem do Norwegii. Wyruszyłem wraz z ks. Markiem Michalskim z Poznania w œrodę 28 sierpnia. Około godziny 16.00 dotarliœmy do nabrzeża portowego w Gdańsku i tam w kolejce oczekiwaliœmy na odprawę i wjazd na prom Rogalin PŻB. Punktualnie o 18.00 prom wyszedł w morze. Odpływając z Polski można było podziwiać widoki. Po drodze mijaliœmy różne okręty i statki pływające. O 13.00 dopłynęliœmy do szwedzkiego brzegu. Zaczęła się droga i trzeba było co jakiœ czas odpoczywać. Przejeżdżaliœmy przez długi most wiszący, przekroczyliœmy koło podbiegunowe, udało się nam nawet zobaczyć renifery, ale Œw. Mikołaja tam nie było. Po drodze było wiele pięknych widoków, aż w końcu naszym oczom, mniej więcej o 14.00 30 sierpnia ujrzeliœmy najpierw most, tak charakterystyczny dla Tromso i oczywiœcie nasz dom. W Tromso będę tydzień, tydzień potem jadę do Bodo.












Podmenu