Menu główne:
Latami > 2004
Kolejna niedziela w Hammerfeście. Trzeba przyznać, że w tym roku jesień jest wyjątkowo ciepła, łagodna. Mało deszczu i silnych wiatrów. Dopiero teraz zapowiadają sztormy. Po drodze do Alty słońce wprost oślepiało, w drodze powrotnej drogę "rozświetlała" zorza polarna.








Trudność w fotografowaniu zorzy polarnej polega na tym, że fotografuje się ją w nocy, potrzeba więc statywu. Poza tym sama zorza jest w ciągłym ruchu i z tego powodu już jest nie ostra - trzeba bowiem stosować długie czasy naświetlania. Ale conieco można zobaczyć.
Podmenu